piątek, 29 września 2017

Przyjaźń ?!

Cześć wszystkim ,witam was w moim drugim wpisie tutaj . Wiem ,że od mojego pierwszego posta minęło sporo czasu ,ale było to z powodów prywatnych. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć trochę o przyjaźni ,wiem że to temat rzeka i można dużo opowiadać. Chciałabym tutaj opowiedzieć trochę o mojej "przyjaźni". A więc, przyjaźniłam się z dwoma dziewczynami i strasznie lubiłyśmy spędzać ze sobą czas ,ale gdy tylko one zaczęły mieć chłopaków wszystko się zmieniło . I oczywiście ja nic nie miałam do tego ,że mają chłopaków ,przecież to normalne ,miałyśmy wtedy 17 lat . Zaczęły patrzeć na mnie z góry ,tak jakbym była od nich gorsza ,bo nie mam chłopaka. Strasznie mnie to irytowało i na początku za wszelką cenę chciałam się im przypodobać ,żeby nie myślały ,że jestem nieudacznikiem. Lecz z biegiem czasy robiło się coraz gorzej ,były wielkie kłótnie ,czepiały mnie się o byle gówno . Ja miałam już dość i po prostu zaczęłam robić to na co miałam ochotę i mieć gdzieś co one o tym myślą . I jak myślicie jak to sie skończyło ? No wiec od zakończenia liceum nie mamy ze sobą kontaktu . Czy żałuje ? Nie ,a wręcz przeciwnie cięszę się ,że udowodniłam im ,że mam swoje zdanie i nie będę robiła czegoś ,żeby komuś się przypodobać. Dlatego mam tu dla was radę ,nigdy ,ale to przenigdy nie dajcie sobą pomiatać i nie podporządkowujcie się nikomu . Bądźcie sobą ,tylko sobą i zawsze sobą ,bo w tym jesteście najlepsi. Miejcie totalnie gdzieś co ludzie o was mówią ,bo ludzie zawsze będą gadać i nie zawsze będzie to prawda. Trzymajcie się cieplutko . Papa ;)